Urlopik

Posted by & filed under .

plecakJuż od dawna planowałam jakiś fajny wyjazd i w końcu zdecydowałam się na wakacje w Hiszpanii. Rejon jeszcze w miarę bezpieczny, co prawda – przez to stosunkowo drogie się wakacje zaczęły robić – ale cóż począć, lepiej zapłacić trochę więcej – niż zrobić sobie kuku w postaci utraty zdrowia, życia czy stresu związanego z terrorystami… a pamiętam jak niedawno jeszcze jeździło się za grosze do Egiptu, hoteli było multum, można było tylko przebierać w ofertach… kto by pomyślał, że w tak krótkim czasie się wszystko zmieni… Zastanawialiśmy się właściwie czy wyjechać na takie leżenie pod palemkami, czy może wybrać miejsce dobre do zwiedzania… zawsze na przykład inspirowała mnie Finlandia i jej język. Nawet był moment kiedy się go uczyłam (korzystałam głównie z zasobów internetu – znalazłam np stronę http://fasmer.fi/ i tam nauczyłam się kilku słówek technicznych potrzebnych mi do pracy (EPS-polystyreenielementti, polyuretaanielementti, julkisivukasetit) – po czym stwierdziłam, że jest tak wdzięczny – że warto chociaż podstawy załapać jak dzień dobry;P Ale koniec końców – ostatnio był tak intensywny czas w pracy i w moim życiu, że zdecydowałam się na słodkie robienie „nic” – więc lecę na ostatnie zakupy i pakujemy wrotki – kierunek EUROPA:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *