Święta, święta i już po

Posted by & filed under .

choinkaŚwięta, święta i już po świętach… człowiek przez miesiąc się przygotowuje, myśli, planuje, chce się odpowiednio ustawić – a potem ten tydzień świąteczno – sylwestrowy – masz wrażenie że mija w trzy sekundy… to tak jak z każdym fajnym okresem – wakacje też bardzo szybko się kończą i trzeba wracać do szarej rzeczywistości… No ale o tym wiedzą wszyscy…

W tym roku pojechaliśmy na święta do brata (było fantastycznie  – rodzinnie, kameralnie, prawdziwie świątecznie!) – a zaraz po nich ruszyliśmy na tydzień do Muszyny. Trochę pojeździliśmy na nartach i był też czas na zwiedzanie;) Trafiliśmy do bardzo fajnej knajpki – super klimat, dobra muzyka, świetliki w dachu, no i przede wszystkim fantastyczne jedzenie. Ponieważ było tak pysznie – chodziliśmy tam co drugi dzień i naprawdę było warto;) Narty też się udały – pogoda dopisała (chociaż na początku wydawało mi się  – że nic z tego nie będzie) – ale na lekkie nartowanie – dało radę! Aż szkoda wracać do domu i do pracy… chyba łapię już depresję pourlopową:p

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *